| Komentarze |
Dodane przez Gość w dniu - 2010-03-04 20:35:41 32 jakie ładne :D |
ehh Dodane przez Gość w dniu - 2010-03-04 21:34:12 hooliganka pojechała to i radiolke dostali.to byli kibice Wisły cy Azotów??bo mecz Azotów,a barwy rodem ze stadionu... |
Dodane przez w dniu - 2010-03-04 21:40:53 no bo maja te same barwy |
Mecz Dodane przez Ktoś w dniu - 2010-03-04 22:03:07 Azoty przecież nie mają kibiców. Jak dobrze się orientuje byli to kibice Wisły- Azoty Puławy. |
ehh Dodane przez Gość w dniu - 2010-03-04 22:07:42 Wisły Azotów-przeca taki klub nie istnieje...a kibice ci sie pojawili jak klub sie nazywał Azoty..wieć czemu krzyczą Wisła??a skoro są kibicami Wisły to czemu w Zwoleniu nie kibicują.dziwne to srodowisko kibiców i pikników w naszym mieście |
eehh Dodane przez Gość w dniu - 2010-03-04 22:22:58 ze wam sie nie znudziło to gadnie co mecz jest to samo.... |
do pana Gościa "ehh" Dodane przez Kibic :) w dniu - 2010-03-04 23:23:06 Ja widze dużo większy problem :) Bo nie wiem czy w pana sklepie osiedlowym nie skończyły się własnie paluszki z sezamem, przez co na najbliższym meczu, będzie pan jadł te cebulowe... :) Może tak do TESCO ? :) |
ehh Dodane przez Gość w dniu - 2010-03-05 09:11:31 no ja tam nigdy na meczu nic nie jadłem...i z trąbką nie chodziłem. kibice Małysza z trąbkami,hahaha |
Dodane przez Gość w dniu - 2010-03-05 10:54:15 NIEKTÓRZY POJAWIAJĄ SIĘ I NA HALI I W ZWOLENIU. POZDRAWIAM |
do goscia ehh Dodane przez Gość w dniu - 2010-03-05 12:23:53 jestem strasznie ciekawy czy ty tak w zwoleniu kibicujesz.jakos jak bywałem na meczykach to nikogo nie było slychac oprocz kilku starszych jegomosci ktorzy w drodze na zwolen obalili butelke.chyba ze ty moze jestes z tej grupy wiekowej takze sorki.ale zapewne ty jestes z tych co jak zespol wygra to sie ciesza a jak dostanie w dupe to wieszaja na nim psy.ia jak troche sie interesujesz sportem to powinienes dobrze wiedziec ze nie tylko na małyszu pojawiaja sie trabki a tobie na nastepny mecz do zwolenia polecam zaopatrzyc sie na odpuscie w kapiszony i wiatraczek pikniku. |
:) Dodane przez w dniu - 2010-03-05 12:24:23 no ja Adama bardzo lubię :) |
ehh Dodane przez Gość w dniu - 2010-03-05 12:48:33 ty jesteś za to z tych co jak jest ekstraklasa to kibicuje,a jak była 2 liga i 80 osób na trybunach to siedziałeś w domu i nawet nie wiedziałeś co to piłka ręczna. pozdrawiam kibice sukcesu.3-4 osoby ze zdjęć to prawdziwi kibice,reszta to kibice sukcesu. |
Przykro mi... Dodane przez haha :) w dniu - 2010-03-05 13:27:34 Ale tu to akurat źle trafiłeś kolego :) Akurat ja chodziłem i na drugą ligę, i ztego co pamiętam było troszkę wiecej ludzi na trybunach :) choć nie wiele więcej. Tak się składa, że w tamtych czasach to ja w klubie trenowałem, więc i chodziłem na mecze. Zdaje jednak sobie spraw,że wśród nas są ludzie którzy nie chodzili, jednak w większośći byli chyba lekko za młodzi ? :) |
ehh Dodane przez Gość w dniu - 2010-03-05 13:47:19 no to gratuluje i pozdrawiam wiernego fana.nie mów że byli za młodzi,ja w wieku 7 lat chodziłem na mecze..sam!! mówie o tych starszych kibicach sukcesów,ale młodszych sie też to tyczy. zjawisko to jest zauważalne w całym kraju. |
do ehh Dodane przez Gość w dniu - 2010-03-05 13:49:35 To to z koleji jesteś z tych, co jakby nie było to zawsze będzie miał jakieś ale... Nie podoba się to nie przychodz |
Dodane przez Gość w dniu - 2010-03-05 13:57:25 ehh, nie wiem co wg Ciebie jest lepsze puste krzesełka czy pełna hala?? O piłce ręcznej wiem już od podstawówki, nawet coś tam sam grałem. A co do tradycji chodzenia na mecze, z tym jest różnie, ale wydaje mi się że każdy wiek jest dobry. W końcu kasa z biletów też jest potrzebna |
do ehh Dodane przez joł joł w dniu - 2010-03-05 14:16:37 ta grupa 'kibiców sukcesu' akurat dla TWojej wiadmosći powstałą włąsnie jak druzyna walczyła o utrzymanie w ekstraklasie.. wiec co to za sukces? a po dwa to jak w latach 90 CI ludzie mieli chodzić na mecze jak mieli góra po 5-6 lat.. co to za różnica czy kibicują od 20 lat czy od 5 czy od ostatniego meczu.. ważne że kibicują a nie siedzą na dupsku i jedzą paluszki.. pzdr ;P |
ehh Dodane przez Gość w dniu - 2010-03-05 14:51:58 sam kiedyś siedziałeś i jadłęs popcorna wiec juz sie dalej nie kompromituj.a gdzie byli 5 lat temu??a gdzie byli jak driużyna była w pierwszej lidze i o ekstra walczyła??skończ sie kompromitować obrońco kibiców sukcesu. Pozdro od Piknika z paluszkami |
prawdopodobnie... Dodane przez w dniu - 2010-03-05 15:16:40 tam gdzie ty od zawsze do dziś :) Oni przynajmniej cokolwiek ruszyli i wychodzi im to naprawde ok :) A ty jak siedziałeś tak siedzisz :) |
ehh ... co? ty wiesz co ..... Dodane przez Płomienny w dniu - 2010-03-05 19:34:39 ja wiem czy takiego sukcesu ci kibice przejechać jakieś 2900km w sezonie żeby zobaczyć wygrany mecz swojej drużyny , to raczej trzeba mieć coś z głową ,ehh byłeś gdzieś dalej jak w Zwoleniu na krowich plackach? |
Dodane przez Gość w dniu - 2010-03-05 19:58:22 czekamy aż ten wyszczekany pan z internetu pojawi sie i powie te swoje madrosci np. mnie w twarz. wiesz gdzie nas szukac, nie przyjdziesz jutro - jestes pizda i tyle w tym temacie |
Dodane przez Fanatyk Wisły w dniu - 2010-03-05 20:00:16 Akurat jeżdżenie na piłke nożną nawet w 3 czy 4 lidze wymaga więcej charakteru niz na mecze ręcznej.Na jezdzenie za azotami wystarczą pieniądze i trąbka w ręce. |
do fanatyka Dodane przez Gość w dniu - 2010-03-06 13:53:14 powiedz mi kolego jakiego charakteru trzeba wiecej aby jezdzic na nozna??raczej chodzi Ci o agresora.ja osobiscie jestem kibicem noznej i reczników i gowno mnie obchodzi ze teraz sie nazywaja azoty.dla mnie jest to kawałek tradycji i zawsze bedzie wisła.a dla takich ludzi co jezdza za drużyną pelen podziw bo to nie tylko pienidze sa do tego potrzebne jak to napisałeś.po prostu Ci ludzie potrafia sie jakos zorganizowac w kupe i pojechac za druzyna.a z tego co zauwazyłem kibice noznej nie potrafia sie nawet wybrac w kupie do zwolenia,wiec nie rozumie dlaczego sie kazdy napina ze ci pojechali na recznikow i ze maja barwy Wisły!moze to jakiegos rodzaju zazdrosc dobrej organizacji??pozdrowionka dla normalnych kibiców z noznej i recznej. |
Dodane przez Fanatyk Wisły w dniu - 2010-03-06 14:26:02 Jaka zazdrość??Nie raz na wyjazdach pokazywaliśmy się w większych liczbach,nie mówiąc już o meczach u siebie.Żeby pojechać na wyjazd na nożną często musimy się dużo bardziej wisiić niz azotowcy bo praktycznie żadna firma nie chce nam wypożyczyć busa czy autokaru,do tego dochodzą takie sytuacje jak przed ostatnim wyjazdem na Chełmianke,gdzie policja wystraszyła naszego kierowce,a ten zmienił zdanie na temat wyjazdu.Co do charakteru to jezdząc za WISŁĄ trzeba go mieć-jeżdzenie przez pare lat na 4 czy 5 lige nie było zbyt ciekawe-na ręcznej ekstraklasa robi swoje.Do tego pół lubelszczyzny nas nienawidzi,więc każdy wyjazd nawet niedaleki moze się zakończyć awanturą a później niemiłymi sytuacjami z policją,tak jak to miało miejsce w Poniatowej |
taka już jest specyfika Dodane przez ... w dniu - 2010-03-06 14:54:28 "kibicowania" nożnej, dla tych ludzi wynik jest sprawą drugorzędną, drużyna nic nie znaczy, liczy się ekipa i jakaś bójka po drodze, bo w końcu trzeba pokazać kto jest "mocniejszy". Nie chce mi się wierzyć w ten "charakter" jeżdżenia na 4 czy 5 lige, skoro mecz was średnio obchodzi... |
Dodane przez Fanatyk Wisły w dniu - 2010-03-06 15:22:04 Znasz tych ludzi?Wiesz co się dla nich liczy?Jak nie to nie zabieraj zdania w tej sprawie. Bez odbioru... |
do fanatyk Dodane przez Gość w dniu - 2010-03-06 15:26:16 to odpowiedz mi teraz na pytanie dlaczego zadna firma nie chce wam wypozyczyc busa i dlaczego nie lubi was pol lubelskiego?czyzby za ten ,,charakter"? a co do kibicowania to kilka razy byłem swiadkiem na stadionie jak banda nachlanych małolatów robi trzode.i oni sie nazywaja kibicami??oczywiscie nie mam na mysli wszystkich gosci ktorzy stoja w młynie,tylko wyjatki.tak jak pisałem wczesniej kibicuje i jednym i drugim i tak samo ich szanuje dlatego nie rozumie tego całego zamieszania wokoł tego ze chłopaki maja barwy wisły.robia swoje i jakos im to wychodzi no i oczywiscie promuja nasze miasto na wyjazdach. |
Dodane przez Fanatyk Wisły w dniu - 2010-03-06 15:33:43 Dlatego,że kierowcy i kierownicy firm przewozowych boją się wypożyczyć nam swoje pojazdy,kierując się stereotypami i tym co słyszą i widzą w mediach na temat kibiców.Powiedz mi ile razy widziałeś kiedy to pijane małolaty robiły trode na stadionie??Na meczach Wisły,w młynie nie ma patologii bo walczymy z tym.Ekipa jeżdżąca na wyjazdy preferuje raczej sportowy tyb życia,czego nie można powiedzieć o tych z ręcznej,którzy łoją wódke na kazdym wyjeździe.Czy 30-40 najebanych osób na obcej hali robi reklame miastu.Uprzedzając kolejne pytanie-o tym jak się pije na wyjazdach za azotami słyszałem od kolegi który na nie jeździ. |
Dodane przez Fanatyk Wisły w dniu - 2010-03-06 15:33:43 Dlatego,że kierowcy i kierownicy firm przewozowych boją się wypożyczyć nam swoje pojazdy,kierując się stereotypami i tym co słyszą i widzą w mediach na temat kibiców.Powiedz mi ile razy widziałeś kiedy to pijane małolaty robiły trode na stadionie??Na meczach Wisły,w młynie nie ma patologii bo walczymy z tym.Ekipa jeżdżąca na wyjazdy preferuje raczej sportowy tyb życia,czego nie można powiedzieć o tych z ręcznej,którzy łoją wódke na kazdym wyjeździe.Czy 30-40 najebanych osób na obcej hali robi reklame miastu.Uprzedzając kolejne pytanie-o tym jak się pije na wyjazdach za azotami słyszałem od kolegi który na nie jeździ. |
Dodane przez Fanatyk Wisły w dniu - 2010-03-06 15:40:16 Jak chłoaki chcą sobie coś robić na meczach azotów to droga wolna,ale dlaczego utożsamiają się z Wisłą?Akurat ludzi z ich "młyna" nie widziałem na nożnej, a przecież to jest prawdziwa Wisła.Ręczna od dawna nie ma żadnych powiązań z KSW.Widac poszli na łatwiznę,nawet nie próbowali walczyć o przywrócenie historycznej nazwy.Może jeszcze wtedy,gdy dało by się jeszcze o coś zawalczyć nie chodzili na mecze. |
do fanatyk Dodane przez Gość w dniu - 2010-03-06 16:24:12 to zmien kolege bo nie przypominam sobie meczu na ktorym było by 40 najebanych osob.a wy moze jak jedziecie to soczki obalacie?nie ma patologii, a jak nazwac to co działo sie przed brama stadionu jak was pały przetrzymały po meczu? a w tych stereotypach cos musi byc skoro sie boja jak to nazwałes. |
Dodane przez Fanatyk Wisły w dniu - 2010-03-06 16:40:58 My jeździmy na trzeźwo.Praktycznie nikt nie pije,jeśli już to kulturalnie jedno piwko,ale częsciej tak jak napisałeś-soczki:)Czy wg. cieie coś się stało pod tą bramą?kilku osobom puściły nerwy i troche poszarpały bramę.Jak na taki mecz było spokojnie.Dla mnie to nie była patologia.Wole to niż trąbki,syreny strażackie i piknik na meczach |
do fanatyk Dodane przez Gość w dniu - 2010-03-06 16:54:43 jak dla mnie to moga miec jeszcze balony,grunt ze dopingują.a wy nie potraficie sie nawet wybrac na to pastwisko do zwolenia.jak przyjechali goscie z radzynia to czuli sie jak u siebie.zero pierdniecia kibicow WISŁY nie liczac pojedynczych tekstow starszych jegomosci.koniec tematu bo widze ze mamy odmienne zdanie i myslenie na ten temat.no itrzeba sie powoli zbierac posłuchac tych trąbek.pozdrowionka. |
Dodane przez Fanatyk Wisły w dniu - 2010-03-06 17:08:37 To może "kibice" Wisły z hali wybiorą się kiedyś do Zwolenia podopingować "swój klub".My zawsze jesteśmy w Zwoleniu w kilkanaście osób-jak chcesz to możesz podejść,zawsze stoimy koło klatki.Co do dopingu to nie jest prowadzony w Zwoleniu-tak ustaliliśmy.Na wiosne to się zmieni. |
Dodane przez dżo... w dniu - 2010-03-06 20:07:54 pozwolę sobie zabrać głos. Ja chodziłem na mecze piłki ręcznej praktycznie zawsze, az do momentu znikniecia z nazwy wyrazu Wisła. Kibicem piłki ręcznej , jestem i bedę zawsze, ale na ten śmieszny twór pana prezesa chodzic nie zamierza, a ludzie ktorzy tam chodza i nie wiedza komu kibicowac, Wiśle, czy azotom wywołują szyderczy i ironiczny uśmiech na mojej twarzy. Jak ja brałem czynny udział w dopingu na hali to Wy wielcy fani recznej z Puław w piaskownicy babki stawialicie. A tych którzy kochają Wiusłe zapraszam na stadion. W PUŁAWACH TYLKO WISŁA |
gówno was... Dodane przez prawdziwy w dniu - 2010-03-07 03:21:17 obchodzi co krzyczmy. Prawda jest taka że jesteśmy jedynymi kibicami w tym mieście i tyle. Kibice nożni to śmiech na sali :)Nic nie krzyczą i tyle... boją tylko dupe co do tego czy ktoś ich nie na*ebie :) A my jako jedyna grupa możemy krzyczeć co chcemy i ch*j wam do tego :) nie robimy tego dla was tylko dla chłopaków z drużyny, którzy są nam wdzięczni i to jest najważniejsze :) Mam gdzieś takie wasze wypowiedzi, bo dla mnie jesteście nikim :) możemy krzyczeć i ``kozia wólka`` bo i tak nikt inny nie wyściubi nosa przed szereg :) i tylee ! |
Dodane przez Fanatyk Wisły w dniu - 2010-03-07 13:30:38 Jesteście jedynymi kibicami w mieście?Na pewno?Dla mnie to wy jestescie pizdy nie kibice a za takie pierdolenie to mozecie kiedys po głowach oberwać...Wy możecie jeździć,pić śpiewać i chuj wie co jeszcze robić, bo nikt was nie traktuje powanie mam nadzieje ze jakas ekipa się na was przyczai i zrobi wam niespodzianke gdzieś na trasie.Zresztą dla nas kibicowanie to nie tylko krzyczenie i machanie szalikami.Dla nas to styl życia od dobrych "paru lat".Wy istniejecie dopiero rok a uwazacie się za jedyną grupe kibiców w miescie...zal mi was |
i zdania nie zmienie :) Dodane przez w dniu - 2010-03-07 13:46:55 a z tym czajeniem na trasie, będzie ciężko, bo ręczna to nie "zwierzęca" nożna, i dzięki Bogu. A jak już było pisane, jak jestem w Zwoleniu to jakoś nikt tam się nie wyrwie z żadnym krzykiem, to chyba nie jest ten "Fanatyzm" |
one points Dodane przez Gość w dniu - 2010-03-07 13:57:48 Jezuuu, ale Wy macie problemy. Każdy niech robi swoje i po problemie.! Na hali niech będą kibice, którzy pomagają szczypiornistom, natomiast na stadionie też niech będzie podobnie. Czy Wy wszędzie musicie stwarzać konflikty...? Nic nigdy nikomu nie będzie pasowało, więc zamknijcie buzie i idźcie KIBICOWAĆ a nie stwarzać napinkę na necie. |
miło... Dodane przez w dniu - 2010-03-07 14:13:18 posłuchać kogoś kto ma racje :) Szkoda tylko że zaraz się znajdzie ktoś do następnej kłótni. |
Dodane przez Gość w dniu - 2010-03-07 19:08:35 j**ać fanatyków |
Dodane przez KSW Fanatyk w dniu - 2010-03-07 16:57:42 i twoją starą... |
chyba Dodane przez KSW w dniu - 2010-03-07 18:58:59 Cie poniosło koleżko troche....!!! POtracicie chyba te szmatki swoje po którymś meczu, bo sie rozkozaczyliscie troche. pokory troche bo was śmietniki ukrucimy |
weźcie... Dodane przez Normalny w dniu - 2010-03-07 19:58:54 sie dziewczyny nie drapcie. Ja tego całkiem nie rozumiem, obserwuje to z boku i sie nadziwić nie mogę, oni się wam nie wtrącają w doping, to i wy im się nie wtrącajcie. Niech każdy robi swoje. Po co takie kłótnie bez sensowne zaczęte przez jakieś głupie zaczepki typu "hooliganka z puław pojechała to i radiolke dostali" to chyba normalne że jeżeli wyjazd jest zgłoszony to jest jakaś tam obstawa. Znam kilku ludzi z "młyna" ręcznej, oni do nożnych nic nie mają i mieć nie będą, bo to zupełnie inna para kaloszy ręczna, czy nożna. A ten co napisał to "je*** fanatyków" to jakiś napinacz netowy, namierzcie jego, a nie od razu przez jednego debila obraz całej grupy tworzycie i już zastraszacie. Oddzielmy pewne rzeczy. Ręczna jest ręczna, nożna to nożna. Wg. mnie dobrze że są kibice ręcznej, ale i trzymam kciuki żeby był młyn na nożnej, bo smutno tak "po cichu" mecze oglądać. Naprawdę nie warto się tak kłócić, a to już przestaje się robić zabawne czy poważne jak już jakieś tam groźby wchodzą w grę. Te wczesniejsze komenty ludzi z ręcznej, takie może "lekko" napinające wynikają z tego że co by nie zrobili to ich praca jest deprecjonowana. Mówię, oni nic do nożnych nie mają i tyle. Bez sensu taka napinka. Pozdrawiam normalnych. |
żal Dodane przez Gość w dniu - 2010-03-07 20:14:41 żal tej dyskusji...po przeczytaniu wszystkich postów uważam ze kibice ze stadionu mają więcej racji,lecz pragne zauważyć ze kiedyś ktoś walcył o dawną nazwe klubu,jednak młyn ze stadionu ich nie wsparł,a prezes ich pozbył. zrobiły sie azoty,po pewnym czasie pojawili sie kibice którzy już sie nazywają jedynymi w mieście.zresztą przykład pychy biorą z góry-cytat ze strony klubu azoty:"Oczywiście nie może zabraknąć relacji ze spotkań najważniejszej drużyny w mieście – KS Azoty Puławy."ktoś zarzucił że ręczna sie nie wtrąca i zeby sobie byli kibice nożnej i ręcznej-więc ja jestem za,tylko niech ręczna nie chodzi w szalach Wisły i nie śpiewa o Wiśle tylko o azotach,tak jak mają w nazwie. i jeszcza na ostatnim meczu kolejną przyśpierwke wprowadzili-gromkie KSW,KSW.KSW!!! |
no fakt... Dodane przez noo w dniu - 2010-03-07 20:20:32 kibicami jedynymi nie są napewno, ale trzeba przyznać, że póki co są jedyną grupą dopingującą... powtarzam, póki co... Wciąz liczę na powrót dopingu na nożnej. |
Dodane przez Fanatyk Wisły w dniu - 2010-03-07 21:19:42 O doping na nożnej się nie martw.Wróci jak nie w tej rundzie to na stadionie w Puławach.To,że nie dopingujemy nie znaczy ze nas nie ma!!!!! |
Dodane przez legolas w dniu - 2010-03-08 08:35:34 o ile dobrze pamiętam to wy też dopingowaliście ręczną jak już była zmieniona nazwa na azoty i krzyczeliście wisła aż do momentu jak ktoś z zarządu powiedział wam że jesli nie przestaniecie śpiewać wisła i itp to nie będziecie mieli wstępu na mecze i co wy wtedy zrobiliscie daliście dupy i przestaliście dopingować bo sie przestraszyliście więc może wkońcu skończycie tą bezsensowna gatke bo lepisi od nas napewno nie jesteście |
Dodane przez Gość w dniu - 2010-03-08 12:03:37 Swoją drogą co to za nazwa Azoty ? Przecież to potoczna skrótowa nazwa Zakładów Azotowych-jak można było tak nazwać klub sportowy ??? Co na to profesor Miodek . To tak jakby Lech Poznań oficjalnie w nazwie używał potocznego określenia "Kolejorz". Gratuluję pomysłu )) Moim zdaniem fajniej by było , gdyby nadal drużyna piłki ręcznej występowała pod nazwą Wisła a i taniej by było bo jeden zarząd. A dla tych nie do przekonania polecam definicję tradycji z "Misia" pozdrawiam |
Nie wierze w tego kogoś co napisał Je**ć Dodane przez KKPR w dniu - 2010-03-08 16:08:27 Jestem z Klubu Kibica Piłki Ręcznej w Puławach i ktoś jest tak głupi że to napisał nie mogę zrozumieć dlaczego to zrobił ale cóż są w necie takie osoby które nie mają szacunku do innego stowarzyszenia.Dziwi mnie trochę postawa chłopaków z młyna Wisły o co wy się czepiacie że używamy ,,waszej nazwy klubu"? Przecież jakbyście zmienili nazwę z Wisły na Azoty to też byście śpiewali to co my... więc nie widzę problemu. Ja was szanuje za to co robicie dla swoich ulubieńców i wy szanujcie że my robimy to dla swoich.Ja bym sobie marzył że kiedyś połączymy siły i wtedy cała Polska będzie się nas bała nie dlatego że wszystkich byśmy lali tylko dlatego że mamy taką moc w głosie i każdego byśmy zgniatali głosem.Patrzcie na Śląsk Wrocław tam w młynie nożnej chodzi się na ręczną wspomagają chłopaków i co prawda są z jednego klubu ale my też jesteśmy dla nas (ręcznych kibiców) liczy się WISŁA a nie jakieś tam azoty ktoś ma racje co to za nazwa azoty... I ja bym proponował się kiedyś spotkać pogadać nożni i ręczni! Pozdro dla FANATYKÓW NOGI I RĘKI! |
obserwator Dodane przez Gość w dniu - 2010-03-08 16:11:11 mysle ze ta cala napinka nie ma sensu i przez jakiegos gluta z hali robi sie coraz bardziej nerwowa.po 1 to wez kolego nie obrazaj innych jak to pisałes wczesniej z tym jebaniem bo Ciebie nikt nie obraza.po2 przez takich jak ty reszta kibicow z hali jest oceniana jedna miarą i uwazana za bande napinaczy itp.troche szacunku panowie dla siebie bo bywajac na stadionie czy na hali nigdy nie usłyszałem zeby reczni ublizali noznym i odwrotnie wiec całe to zamieszanie jest gowno warte.przeciez tym ze krzycza Wisła itp nikogo absolutnie nie obrazaja a to ze maja takiego prezesa ktory sie odłaczył od klubu zeby miec wiecej dla siebie to przeciez nie ich wina.a kolejna sprawa to bul warunek glownego sponsora.a co by było jak zakłady jako rowniez sponsor noznej postawił taki warunek działaczom pilkarzy noznych?mysle ze jako kibice nie wiele bysmy zdziałali bo kasa sponsora była by wazniejsza.pozdrawiam wszystkich puławskich kibicow. |
Dodane przez Gość w dniu - 2010-03-08 17:44:07 Tak czytam i czytam i oczom nie wierzę :) Sponsor narzucił nazwę ? Wisła-Azoty nie jest jednoznaczna z firmą, która na klub łoży ? Prawda jest taka,że Azoty jako sponsor klubu musiałyby dzielić kasę na wszystkie sekcje, czy to kopaczy, czy pływania czy podnoszenia ciężarów. A prezes chciał więcej dla siebie (swojej sekcji) więc sobie założył prywatny folwark. I tu nie ma się co dziwić kibicom, bo klub istnieje od 1923 roku więc z całym szacunkiem powinno się do Niego odnosić. A tutaj jeden możny tradycją wytarł tyłek i niestety tak to trzeba nazywać. Stąd frustracja ludzi z klubem związanych, którzy od lat są przy nim i na jego rzecz działają , chocby kupując bilety na mecze. Reasumując cieszy mnie,że jest klub reprezentujący miasto na najwyższym szczeblu rozgrywek, ale trzeba mieć szacunek dla kopanej,bo liczebnie też stawiają się w pokaźnych grupach w Zwoleniu i są z drużyną. Swego czasu sam zdzierałem gardło na meczach ręczników gdy pięknymi akcjami popisywał się Gowin, Obrusiewicz, Fus czy Furtak. Dziś słysząc o dystrybucji wejściówek gdzie sponsor ma zdecydowaną większośc nawet nie próbuję nabijać kabzy ludziom, którzy wg własnego widzimisie zmieniają co rundę pól składu i trenera przy okazji. Tym bardziej, ze znów balon jest pompowany do niebotycznych rozmiarów , a pewnie skończymy na 7-8 miejscu i zostanie wielki niedosyt. Obym był złym prorokiem. Mentalnośc jest taka, że zamiast wspomagać się wzajemnie i pokazać choćby w Zwoleniu takiej Białej Podlaskiej,że można połknąc taką świeżą kibicowsko ekipę to jest dziwna licytacja kto jest lepszy i wypominanie przez azotowców , w której lidze są kopacze. Powiem tylko, ze w Puławach w pół roku wychowano nie jednego mistrza Polski w taekwondo. Porównania zbędne. |
Niech żyje bal... Dodane przez Gość w dniu - 2010-03-08 19:41:59 Problem polega na tym, że w piłce recznej żeby wychować mistrza Polski trzeba super organizacji i niemałej kasy, w piłce noznej jeszcze lepszej i niebotycznej kasy, a w pływaniu trzeba wielu lat tzn. co najmniej 10 lat ciężkiego treningu.W pół roku niestety w tych sportach nic się nie da zrobić choćby się ... |
do obserwator Dodane przez KKPR w dniu - 2010-03-08 23:05:01 Czyżby do mnie te słowa ze to ja napisałem żeby je**ć fanatyków? Jak by co to nie ja pisałem... Bo ja w przeciwieństwie do kogoś mam szacunek i uznanie do ziomków z nożnej,chociaż jestem kibicem ręcznej :D dlatego nie jest to prawdą że ręczni nie lubią nożnych jak jest w drugą stronę tego nie wiem |
ok. Dodane przez z młyna w dniu - 2010-03-09 19:20:47 Nikt z ręcznej nie napisał je..ć zrobił to ktoś kto chce nas skłucić my szanujemy nożną i fanatyków |