  Spotkania z Chełmianką to zawsze podwyższona dawka emocji. Tak było i dzisiaj na stadionie przy ul. Szwoleżerów. Blisko 200-osobowa zorganizowana grupa kibiców miejscowych zagrzewała do walki swój zespół. W 41 minucie pierwszy błąd naszej obrony i gospodarze cieszyli się ze zdobycia pierwszego gola, jak się potem okazało rozwiązał się worek z bramkami. Niestety więcej wpadło ich do siatki słabo dzisiaj dysponowanego Piotra Stachurskiego. W rozwinięciu zobacz zdjęcia z meczu autorstwa Bartka Czecha
Chwilę po rozpoczęciu II połowy chełmianie prowadzili już 2:0 po prezencie od naszego golkipera dla napastników Chełmianki i piękna główka z 2 m, których dzisiejszego popołudnia rozdał jeszcze dwa. Kontaktowego gola dla Wisły zdobył Piotr Mokiejewski, co jednak z tego skoro kilka minut później po kolejnym błędzie naszego bramkarza trybuny skandowały jeszcze jeden, jeszcze jeden... i to niestety dla Chełmianki. Przy stanie 3:1 mało kto przypuszczał, że puławianie się z tego podniosą na dodatek w 85 minucie było już 4:1. W doliczonym czasie gry Konrad Nowak zmniejszył rozmiary kompromitacji do 4:2. Na tym relację można zakończyć. Mariusz Sawa - trener Wisły powiedział po meczu. Nie ma o czym mówić moi piłkarze wyszli na boisko z przekonaniem jacy to jesteśmy świetni i , że mecz się sam wygra. Następna sprawa to nie mieliśmy dzisiaj bramkarza - katastrofalna gra Piotrka Stachurskiego i na koniec zabrakło konsekwencji i realizacji założeń taktycznych uczulałem szczególnie na dobre rozegranie Sławomira Tatysiaka, który dzisiaj dzielił i rządził (przyp. red.).Praktycznie nic nie zostało zrealizowane. Wisła: Stachurski,Budzyński( 57 Gawrysiak), Bednaruk, Kursa, Misztal, Orzędowski,Mokiejewski, Wójtowicz ( 46 Giziński),Nowak, Dryk ( 57 Kamola), Giza (73 Kiedrzynek)
Chełmianka - Wisła Puławy 4:2 ( 1:0) bramki: Wójcik 41, Drob 48, 54, Bala 85 - Mokiejewski 50, Nowak 90+2 |
|
| 1. |  |
| | 2. |  |
| | 3. |  |
| | 4. |  |
| | 5. |  |
| | 6. |  |
| | 7. |  |
| | 8. |  |
| | 9. |  |
| | 10. |  |
| | 11. |  |
| | 12. |  |
| | 13. |  |
| | 14. |  |
| | 15. |  |
| | 16. |  |
| | 17. |  |
| | 18. |  |
| | 19. |  |
| | 20. |  |
| | 21. |  |
| | 22. |  |
| | 23. |  |
| | 24. |  |
| | 25. |  |
| | 26. |  |
|
Fot. Bartek Czech
| Komentarze | Dodane przez Gość w dniu - 2010-09-12 22:07:25 I W PIOTRKOWIE | Zły tytuł... Dodane przez Gość w dniu - 2010-09-13 08:04:35 ja bym to zatytułował Kuriozalna przegrana w Chełmie, trzy bramki dla ukraińców nie wiadomo z czego, czwarta to dyskwalifikacja Stachurskiego. Dramat. Szkoda, bo nie zasłużyli na taki oklep. Chełmianka totalna chujnia, ale Wisła była jakaś nijaka. Dobrze, że grali do końca i strzelili ta drugą bramkę, a to co zmarnował Giza w I połowie, to absolutny rekord świata. Tak grając, nie mieli szans na dobry wynik. W sumie duże rozczarowanie. | Żaba zwiazała Wiśle nogi Dodane przez Gość w dniu - 2010-09-13 11:02:33 Właśnie tak sobie to wymyśliłem analizując tych co jeżdżą na mecze wisełki. I jak się okazało znalazłem osobę która była w Tarnobrzegu i była w Chełmie. W obu przypadkach tracimy 4 bramki u dostajemy solidne lanie. Na pozostałych meczach nie było tej osoby i były punkty. Czy to przypadek? | Żaba więcej nie jeździ Dodane przez Gość w dniu - 2010-09-13 12:28:11 Teraz pytanie - kto to jest ? ten "pechowiec" | Uffffff Dodane przez ;-) w dniu - 2010-09-13 12:35:44 to nie ja, byłem w Tarnobrzegu, Chełmie, ale byłem i w MIELCU !!!! | Jaka żaba ??? NIEMOC !!! Dodane przez Gość w dniu - 2010-09-13 14:41:04 tragedia w bramce, oto główne przyczyny porażki. Żabę zostaw w spokoju. Chełmianka była do ogrania, szkoda tej porażki, ale jak się gra w "10" ( Stachurskiego nie liczę ), to o czym mowa. Już dawno taki wk... z meczu nie wracałem. Porażka z Siarką, stało się, ale w Chełmie ? z Chełmianką ?? To mimo wszystko wstyd, no i nie wzięli rewanżu za przegrana 3 : 2 w Puławach, a liczyłem, że ta drużyna to zrobi. Zawód. | Dodane przez Gość w dniu - 2010-09-13 22:39:39 PANIE REDAKTORZE A może by Pan coś napisal o piłce ręcznej? Sezon rozpoczety a Pan nic nie pisze!!!!! | Dodane przez REDAKTOR w dniu - 2010-09-14 07:34:25 O piłce ręcznej nie ma co pisać | O piłce ręcznej to wstyd pisać.... Dodane przez Gość w dniu - 2010-09-14 08:12:52 dwa mecze, dwie przegrane...wstyd jak ch... |
Powered by AkoComment 2.0 PL++ Polska adaptacja - © Copyright 2005 by APW Zwiastun - Joomla Demo PL and SecurityImage 3.0.3 |